Zamiatanie w supermarkecie – 1

Emily jest trochę wkurzona, gdy mężulek parkuje samochód w lokalnym supermarkecie. Po raz kolejny musiała go zmusić, by pomógł jej w dużym sklepie.

„Wiesz, to twoje cholerne jedzenie”, powiedziała, gdy znowu narzekał, że w jego wieku musi dźwigać duże torby z zakupami z wózka do bagażnika samochodu. – Przestań być takim starym pierdnięciem, to nie tak, że jesteś trzydzieści lat starszy ode mnie. Nie narzekam, kiedy ciągniesz mnie na jeden ze swoich głupich klubowych wieczorów, prawda? Nie gadam o tym, że traktujesz mnie jak „cukierek dla młodych oczu”! Więc zdejmij kapcie i chodźmy.

W końcu jęczał przez cały czas podczas krótkiej jazdy do sklepu. Mamrotał w ten swój irytujący, cichy sposób o „lepszych rzeczach do zrobienia” i nie byciu „konikiem jucznym”. Kutas!

Emily zostawiła go wlokącego się z tyłu, gdy zabrała wózek i zaczęła zwykłe zamiatanie w górę iw dół alejek. Dość szybko zapomniała o jego obecności, gdy schodziła na dół listy zakupów, którą oparła na uchwycie wózka.

„Mrożony groszek”, powiedziała do siebie, pochylając się do jednej z ogromnych zamrażarek skrzyniowych, aby wybrać torbę.

Wtedy poczuła, jak jakiś palant napiera na nią, gdy pochyla się głębiej. Już ma się odwrócić i głośno skomentować przestrzeń osobistą, gdy spogląda na odbicie tego, kim jest w szklance zamrażarki. Widzi nie nieatrakcyjnego starszego mężczyznę, około sześćdziesiątki, z przerzedzonymi włosami i uśmiechem na twarzy, który wpatruje się w nią. „Bezczelny gnojek”, myśli, czując, jak przyciska krocze do jej pośladków.

– Przepraszam – mówi, dociskając coś, co jest oczywiście nieco wybrzuszeniem, do luźnej spódnicy zakrywającej jej pulchny zad. „Wystarczy sięgnąć po zieloną fasolkę, mam nadzieję, że nie masz nic przeciwko”.

Ma kłębowisko myśli, które trwają tylko sekundę – mężulek ją wkurzający, mężulek nie zwraca na nią takiej uwagi, jak mógłby być, chyba że są jego kumple, którzy są tego świadkami. A oto jakiś przypadkowy facet ociera się o nią w supermarkecie wszystkich miejsc! Przynajmniej ktoś uważa mnie za atrakcyjną, myśli, i zanim nawet zorientuje się, co robi, zaczyna kręcić tyłkiem z powrotem na jego rosnące wybrzuszenie.

Jej ruch przeciwko niemu wydaje się być jedynym pozwoleniem, jakiego potrzebuje, a on upuszcza worek fasoli, który podniósł, a jego ręka unosi się i obejmuje jej piersi. Jego druga ręka spoczywa na jej biodrze, gdy czuje, jak delikatnie ściska i pieści jej pierś przez bluzkę.

Sprawdź:   Akcja w lesie

– Obserwowałem cię przez ostatnie kilka minut – mówi, gdy drugą ręką szybko ściska jej pośladki. „Pomyślałam sobie, co to u diabła seksowna minx z tak wspaniałą figurą, która robi wszystko sama z tak dużą ilością w swoim wózku”.

Mamrocze gardłowo przez ramię: „Nie jestem sama, ty bezczelny draniu, jestem z mężem, gdzieś tu jest!” Teraz czuje to, co jest najwyraźniej pełnym twardziem wciśnięte w szczelinę jej pośladka.

„Cóż, nie widziałem go, a twój tyłek i cycki były po prostu zbyt piękne, żeby je przepuścić”, mówi, przesuwając rękę, by poczuć jej drugi cyc. „I sposób, w jaki ten wspaniały tyłek przyciska się do mojego fiuta, i tak nie wydaje mi się, żeby cię to obchodziło”.

Rozgląda się w górę iw dół nawy, a poza kobietą z wózkiem przyczepionym do wózka na drugim końcu rzędu nie ma nikogo innego w zasięgu wzroku. „Cóż, on gdzieś tu jest”, mówi mu, czując, jak jego palce krążą wokół jej sutków. Boże, to takie podniecające, myśli, czując, jak jej sutki zaczynają twardnieć, a lekkie mrowienie między nogami zaczyna rosnąć. – I zwariuje, jeśli zobaczy mnie w takim stanie.

W tym momencie widzi męża, który skręca za rogiem, a kiedy ją widzi, zatrzymuje się jak martwy.

„Przestań, przestań! tam jest!” Próbuje wstać prosto, ale ręka mężczyzny ześlizgnęła się z jej piersi na plecy, a on delikatnie, ale stanowczo utrzymuje ją w zgiętej pozycji.

– Nie wydaje mi się, żeby „stawał się psychicznie” – mówi, spoglądając na męża stojącego z otwartymi ustami zaledwie dwadzieścia stóp dalej. „Właściwie powiedziałbym, że jest zazdrosny o to, że jest mężczyzna, który dobrze czuje przed sobą gorący kawałek rzeczy. Założę się, że jego kutas robi się twardy od samego patrzenia na nas. Zobaczmy, jak mu się to podoba…” Nieznajomy wsuwa pod nią obie ręce i obejmuje jej ogromne cycki. Podnosi ją z jej zgiętej pozycji, aż staje prosto, po czym zaczyna bezczelnie formować i ściskać jej cycki bezpośrednio przed jej mężczyzną. Czuje, jak jego teraz znaczące narzędzie mocno naciska na jej pośladki, gdy szczypie jej sutki przez bluzkę i stanik.

Sprawdź:   Brudna sztuczka prowadzi do soczystej niespodzianki

„Spójrz na swojego kochającego męża, co on z tym robi?”, warczy jej do ucha, oblizując szyję i całując w płatki uszu.

Spogląda w oczy męża, gdy jej oddech zaczyna przyspieszać, a odczucia jego palców na jej piersiach sprawiają, że jej cipka staje się mokra z tęsknoty. “Nic!”

“Zgadza się. Nic. Spójrz, jak patrzy, gdy jego żona pozwala innemu mężczyźnie pieścić się i całować.

To była prawda. Po prostu stał tam z otwartymi ustami i rękami po bokach, trzymając dużą torbę chipsów i butelkę wina.

– Jak masz na imię, śliczna damo? Lubię wiedzieć, do kogo naciskany jest mój kutas, kiedy tak pulsuje.

„Emily” wzdycha, gdy czuje, jak ściska sutek, a jego druga ręka zaczyna wędrować po jej brzuchu.

„A ja jestem Denny”, mówi, gdy jego dłoń szybko przesuwa się po jej cipce, przyciskając materiał spódnicy do jej przemoczonej pachwiny. „Połóż rękę za sobą Emily, poczuj, jak mnie podniecasz. Niech mężulek zobaczy, że czujesz, co ma dla ciebie prawdziwy mężczyzna.

Nie może uwierzyć, że to robi, ale robi to, co jej każe. Odsuwa się od niej na tyle, by wsunęła między nich rękę, a ona czuje ogromny pręt, który został mocno do niej przyciśnięty.

Jęczy, czując stalowy element pod dłonią i palcami. Nawet przez jego spodnie czuje ciepło czegoś, co musi być grubym, pulsującym kawałkiem pieprzonego mięsa.

„Czujesz, jak dobrze sprawiasz, że się czuję, Emily? Jak byś chciał, żeby twoje wargi rozchyliły się? Znowu liże i ssie płatek jej ucha, gdy ją dokucza. „Jak chciałbyś poczuć, jak wślizgujesz się w twoją gorącą ciasną cipkę, gdy liżę i ssę twoje cudowne sutki?” Jego ręce wróciły do ​​jej piersi, gdy dalej mówi jej, co chciał jej zrobić. — Czy potrafisz to sobie wyobrazić, Emily? Czy możesz sobie wyobrazić, że twoje nogi rozkładają się, gdy ten staruszek wdziera się do twojego dzbana z miodem swoim pulsującym kutasem?

Sprawdź:   Poddać się

– Ale… ale… mój mąż… on po prostu… on po prostu… tam. Z trudem może uformować słowa, gdy pociera między nimi długość kutasa. Jego usta na jej szyi i uszach, dłonie badające jej ciało – a wszystko to, podczas gdy jej pozbawiony kręgosłupa mąż tylko patrzy i ślini się.

– Nie sądzę, żeby twój mąż miał zamiar coś kurwa zrobić – warczy, lekko klepiąc ją po tyłku. „Właściwie…” pozwala jej odejść i podchodzi do niej. Czuje poczucie straty, gdy jego ciało się od niej oddala. Ale on chwyta ją za rękę i mocno ciągnie w stronę, gdzie stoi mężulek.

“Co ty robisz? Co ty robisz?” wzdycha, gdy widzi, jak prowadzi ją do jej osłupiałego męża.

„Wkrótce zobaczysz, moja urocza seksowna damo, wkrótce zobaczysz”.

Prowadzi ją prosto do męża, który cofa się o pół kroku, gdy się do niego zbliżają.

– Witaj, mój przyjacielu – mówi, kiedy zatrzymują się obok niej, teraz mężczyzny o bladej twarzy. „Jestem Denny i lubiłem dotykać i pieścić tę twoją piękną żonę, ale obawiam się, że po prostu nie jestem zadowolony z szybkiego obmacywania w przejściu z supermarketu, więc zamierzam ją zabrać. do twojego samochodu, wsadzę jej język do gardła, a potem podniosę jej spódnicę i wypieprzę ją, aż posmaruje mojego twardego kutasa.

„…” jego blade usta poruszają się w górę iw dół, ale wychodzi tylko cichy pisk.

„Możesz przyjść i patrzeć, jak jest pieprzona, jeśli chcesz, albo możesz dokończyć zakupy i wyjść, kiedy to zrobisz, ale tak czy inaczej, twoja żona zaraz dostanie cipkę pełną mojej gorącej odwagi. Masz wybór!”

I z tymi słowami wyprowadził drżącą kobietę w kierunku wyjścia.

Inne opowowiadania:

Jak bardzo podobała Ci się historia?

Kliknij w gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia ocena: 0 / 5. Liczba głosów: 0

Brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni to opowiadanie.