Narodzona na nowo dziwka (rozdział 4)

Życie małżeńskie było niesamowite dla mnie i Anthony’ego. Tak naprawdę nic się nie zmieniło, z wyjątkiem mojego nazwiska. Nadal jesteśmy nierozerwalnie połączeni na wszystkich poziomach, jest to dopasowanie wykonane w perwersyjnym niebie. Nawet nasze życie seksualne pozostało niezmienione, co dla mnie było inne. W moim ostatnim małżeństwie moje życie seksualne legło w gruzach po ślubie, a zwłaszcza po urodzeniu dziecka. Ale tym razem nie miałem zmartwień ani wątpliwości. Pragnęliśmy siebie nawzajem, potrzebowaliśmy siebie każdego dnia, wiele razy dziennie.

Od robienia niegrzecznych zdjęć i filmów po bycie podłączonym podczas prac domowych, każdego dnia robiliśmy razem coś nowego lub innego. Nigdy nie doświadczyłem tylu orgazmów od partnera. W rzeczywistości stawało się to rzadkie, kiedy nie dochodziłem, co było dla mnie nowe (i niesamowite!)!

Pewnego śnieżnego i zimnego wieczoru szykowałem się na powrót Anthony’ego z pracy. Wszystkie moje zadania zostały wykonane; Musiałem podłączyć wtyczkę podczas robienia prania, zrobić zdjęcie i wysłać je Anthony’emu, wybrać dwie zabawki na wieczór, wziąć prysznic i posprzątać dla niego.

Ukląkłem nagi przy buczącym kominku, jego ciepło sprawiało, że była miła i ciepła. Kiedy czekałem, aż Anthony wróci do domu, wspominałem naszą noc poślubną. Jakie to było niesamowite, jak bardzo nie chciałam, żeby to się skończyło. Pomyślałam o tym, jakie mam szczęście, że w końcu znalazłam wszystko, czego potrzebowałam, w jednej osobie, Anthonym, moim niesamowitym mężu.

Nie czekałem długo, zanim usłyszałem, jak podjeżdża jego ciężarówka. Zaczynam się niecierpliwić w oczekiwaniu. W końcu frontowe drzwi się otwierają i do środka wchodzi Anthony. Widzi mnie klęczącego nago przy kominku i nie może się powstrzymać od szerokiego uśmiechu. Podchodzi do mnie powoli, każąc mi czekać jeszcze trochę.

„Witaj, moja piękna żono” — mówi do mnie Anthony.

„Cześć tato, mam nadzieję, że twój dzień był dobry” – odpowiedziałam słodko.

„Och, to był wspaniały dzień. Dostałem kilka niegrzecznych zdjęć od mojej ulubionej dziwki, a teraz ona tu na mnie czeka, jak dobra mała dziwka. Mówi rzeczowo.

Zaczyna rozpinać pasek i spodnie, pozbywając się wszystkich przeszkód.

„Dzisiaj tak się napracowałem, wiedząc, że ten ciasny tyłek jest dla mnie zatkany, gotowy na mnie. Widząc to zdjęcie, mój kutas twardnieje. Mówiąc to, przesuwa palcami po mojej twarzy.

„Czy nadal jesteś podłączona, córeczko?” On mnie pyta.

– Tak, proszę pana – odpowiadam.

– Dobra dziewczynka – mówi, zsuwając spodnie i bokserki, jego kutas jest do połowy masztu i po prostu błaga o ssanie.

„Wiesz, co robić” — mówi mi Anthony.

Co robi dziwka z kutasem? Zanurkowałem, najpierw językiem. Liżę i skubię czubek, drocząc się z nim po drodze.

Sprawdź:   Kontrolowany ogień

Wziął gwałtowny wdech, „Ostrożnie, córeczko, nie drażnij mnie zbyt długo, bo będę musiał cię po prostu zabrać”.

Uśmiecham się szeroko na to; cóż, tak duży, jak tylko można się uśmiechnąć z kutasem w ustach. Potem biorę jego penisa tak głęboko, jak tylko potrafię i trzymam go tam przez chwilę, aż nie mogę oddychać. Poruszam się tam iz powrotem na jego penisie, okazując swój entuzjazm.

„Mmmmmmm” to wszystko, co mogłem powiedzieć. Nie było szans, żebym wypuścił tego kutasa z ust, nawet po to, żeby mu odpowiedzieć.

„Nie chcę jeszcze dojść, kochanie”. Mówi do mnie, zdejmując moją głowę ze swojego penisa. „Mam wobec nas plany”.

Byłem zaintrygowany, ale wiem, że lepiej nie pytać. Nasze załamania i rzeczy, które chcieliśmy razem wypróbować, były nieograniczone, więc mogło to być dosłownie wszystko.

Anthony klęka przede mną i bierze moją twarz w dłonie. Całuje mnie mocno, namiętnie, jakby to miał być nasz ostatni pocałunek. W tej chwili nie wiem nic, nic poza dotykiem jego dłoni na mojej twarzy i jego ust na moich. Tylko to się liczyło.

Jego dłonie przesuwają się po mojej twarzy, w dół szyi do piersi. Ściska je w dłoniach, czując ich ciężar. Szczypie moje sutki i ciągnie je do góry, powodując, że dyszę z bólu i przyjemności.

„Mmm, córeczko, czy to dobre uczucie?” pyta mnie.

– Tak, tatusiu – odpowiadam, czując się teraz wyjątkowo napalona.

„Wstań na kanapie na czworakach. Teraz – rozkazuje.

Szybko siadam na kanapie i czekam na dalsze instrukcje.

Anthony podnosi ze stolika do kawy zabawki, które wybrałem na ten wieczór. Panie Johnson, dobrze wyposażone dildo i wiosło z wygrawerowanym słowem „SLUT”.

„Dobry wybór, córeczko. Chcesz się pieprzyć z panem Johnsonem? Chcesz, żebym dał ci klapsa w dupę, kochanie? pyta mnie.

„Boże, tak, tatusiu, proszę” – błagam go.

Bierze pana Johnsona i podchodzi do mnie, pytając: „Czy jesteś dla mnie mokry, kochanie?”

– Zawsze, proszę pana – mówię z uśmiechem.

W tym momencie bierze pana Johnsona i pociera czubkiem moją szparę. Zaczynam drżeć pod dotykiem. Wsuwa pana Johnsona na moją mokrą cipkę, sprawiając, że jest cała mokra. Anthony postanawia przestać się dokuczać i poddać swojej potrzebującej żonie. Wciska tyle dildo, ile tylko może, prawie w dół silikonowych kulek.

Wstrzymuję oddech na to wtargnięcie, pełnię pana Johnsona. Mój słodki mąż jest za mną, wkładając i wysuwając ze mnie dildo w zabójczym tempie.

„Kurwa, tatusiu”, udaje mi się zawołać, „po prostu tak!”

Po kilku minutach całkowitego zniszczenia mojej ciasnej cipki, wyjmuje pana Johnsona z mojej cipki i wpycha mi ją do ust.

Sprawdź:   Ch. 5 - Znów złapany

„Masz, córeczko, wyczyść to, spróbuj siebie. Taka słodka i mokra dla mnie. mówi Anthony, wręczając mi pana Johnsona. Zaczynam go lizać, oczyszczając każdy skrawek moich soków, zahipnotyzowany smakiem. Nawet nie zauważyłem go za mną, z wiosłem „DZIWKA” w dłoni, gotowym dać klapsa swojej dziwce, zanim weźmie ją w dupę.

On mówi do mnie. „Policz je po drodze, kochanie”.

I spadło wiosło, prosto na mój policzek. Nagłe „SMACK” sprawiło, że podskoczyłem.

– Jeden, proszę pana – mówię bez tchu

– Nie ruszaj się, kochanie, bo będzie trudniej – mówi mi surowo

Pozostając tak nieruchomym, jak tylko mogę, czekam na więcej.

‘UDERZYĆ’

„Dwa, proszę pana!” Mówię do niego trochę łamiącym się głosem. Pieczenie tym razem nie ustępuje, czuję ciepło z miejsca, w którym zetknęło się wiosło.

‘UDERZYĆ’

„Trzy, proszę pana!” Wołam, mając nadzieję, że to wystarczy.

– Myślę, że trzech wystarczy na noc. Twój tyłek i tak będzie cię bolał, zanim skończę” — stwierdza.

– Dziękuję, tatusiu, za lanie – mówię.

„Nie ma za co, córeczko” — mówi Anthony. „A teraz przejdźmy do wielkiego finału!”

Zaczyna badać zatyczkę, która zdobi mój odbyt, jej różowy diament się błyszczy. Naciska na nie, sprawiając, że jęczę.

„Myślisz, że jesteś na to gotowy, żebym w końcu zerżnął ten tyłek, córeczko?” pyta mnie.

„Tak, tatusiu, jestem gotowy… tylko proszę powoli” – mówię potulnie. W środku trochę się boję. Nie anal per se, robiłem anal. Tylko nie z kutasem tak dużym i grubym jak Anthony. Ale to jest to, do czego trenujemy od tak dawna. Miesiące palców, zatyczek i języków drażniących moją ciasną dupę, przygotowując ją dla tatusia.

Anthony nie marnuje czasu, jego kutas jest twardy i gotowy. Wlewając lubrykant na swojego kutasa i moją dupę, przygotowuje nas oboje na wielką chwilę. Czując jego główkę penisa przy moim otwarciu, zaczynam ciężej oddychać, a moje ciało się napina.

Anthony to czuje i zaczyna delikatnie pieścić moje ciało. „Zrelaksuj się, kochanie, oddychaj głęboko i zrób dla mnie palec na tej łechtaczce” — instruuje, podczas gdy jego kutas popycha się do przodu.

Robię, o co prosi, oddychając głęboko, próbując rozluźnić ciało. Pocieranie palcem mojej łechtaczki sprawia, że ​​jeszcze bardziej się odprężam. Czuję za sobą Anthony’ego, który wpycha swojego śliskiego, twardego kutasa głębiej w moją ciasną dziurkę. Wsuwając i wypuszczając go pulsacyjnie, za każdym razem przesuwając odrobinę dalej, w końcu dostaje swojego kutasa do połowy i zatrzymuje się.

„Jak się masz, kochanie?” pyta mnie.

„Myślę, że wszystko w porządku, kontynuuj tak, jak dotychczas, tatusiu” — mówię mu

Nie trzeba było mu dwa razy powtarzać. Zaczyna pchać, jego członek wchodzi i wychodzi, po trochu. Wsuwa się dalej i dalej, aż w końcu jest głęboko w jej ciasnej dupie. Trzyma go tam przez chwilę, dając żonie chwilę na oddech i skupienie się na relaksie. Z precyzją zaczyna powoli wchodzić i wychodzić z jej dupska. Ten widok, uczucie jej napięcia prawie wystarczają, by zepchnąć go z krawędzi.

Sprawdź:   Chcę moją przyrodnią siostrę, część 1 - Sex Erotyczne Opowiadania

“Widzieć? Jesteś teraz moją małą dziwką analną, kochanie! Wiedziałem, że możesz wziąć kutasa tatusia. Mówi z uśmiechem.

„Tak, tatusiu, chcę być twoją małą dziwką analną i brać tego wielkiego kutasa w dupę, kiedy tylko chcesz”. jęczę do niego.

Czuje, jak jej ciało zaczyna się jeszcze bardziej rozluźniać, pozwalając jego kutasowi swobodniej poruszać się w jej tyłku. Wykorzystuje to i przyspiesza pchnięcia, dźwięk jego bioder uderzających w jej tyłek wypełnia pokój, ku uciesze Avy. Ava była tak blisko dojścia, że ​​czuła, że ​​to będzie wybuchowy orgazm.

„Tato, zaraz dojdę!” – wykrzykuje bez tchu.

„Tak, kochanie, spuść się z moim kutasem w dupę! Bądź moją małą dziwką ze spermą. Zamierzasz wziąć całą spermę tatusia, mała dziwko? Antoni warczy.

„Kurwa tak, tatusiu, zrobię to! Spuść się w tym ciasnym dupku, o jakim marzyłeś! Mówię mu, kiedy eksploduję wokół niego. Moje ciało trzęsie się w orgazmie, moje jęki mogłyby obudzić sąsiadów. Ale żadne z nas się tym nie przejmowało.

Anthony wydaje z siebie głośny jęk i wlewa swoje nasienie głęboko w mój odbyt. Czuję, jak jego członek pulsuje i opróżnia się we mnie. To zawsze była moja ulubiona część, kiedy tatuś spuszcza się dla mnie. Powoli wyciąga swojego kutasa z mojego odbytu i natychmiast wkłada wtyczkę z powrotem do środka, zatykając swoją spermę głęboko w mojej dupie.

„To zatrzyma moją spermę w tobie. Możesz go wyjąć rano. Zrozumiany?” On pyta.

– Tak, proszę pana – odpowiedziałem.

Wróciliśmy do naszej sypialni, gdzie padliśmy na łóżko wyczerpani. Zwinęłam się jak kulka u jego boku, spragniona moich przytulasów i pocałunków. Leżeliśmy tam, nie rozmawiając, ponieważ słowa nie były potrzebne, ale po prostu ciesząc się przytulaniem, bliskością, którą oboje do siebie czuliśmy. Odpłynęliśmy razem spać, noc w końcu nas zabrała.

Inne opowowiadania:

Jak bardzo podobała Ci się historia?

Kliknij w gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia ocena: 0 / 5. Liczba głosów: 0

Brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni to opowiadanie.