Naruszenie zasad pracy

Stojąc na poziomie hali na klatce schodowej, echa pracowników doprowadzają mnie do szału. Sekstowaliśmy przez większość poranka, zostawiając nas oboje w rozpaczliwej potrzebie. Pod koniec dużego spotkania personelu wysyła mi wiadomość, żebym spotkał się z nią w naszym zwykłym miejscu. Ponieważ była moją bezpośrednią przełożoną, relacje między nami musiały być utrzymywane w tajemnicy z obawy przed brataniem się. Na początku obiecaliśmy, że będziemy trzymać się z dala od miejsca pracy, nie chcąc ryzykować działań naprawczych. Pokusa utrzymywała się przez kilka tygodni, aż złamałem zasadę i wyruchałem jej usta w jej biurze, gdy była w trakcie telekonferencji.

Spotykamy się od ponad roku i nadal nie możemy oderwać od siebie rąk. Nigdy nie robiliśmy czegoś tak ryzykownego. Cały strach zniknął, gdy usłyszałem znajome kroki jej obcasów na betonowych schodach dla pracowników. Kiedy skręca za róg, posyła mi ten uśmiech, który doprowadza mnie do szału. Spotykam ją w połowie schodów, moje dłonie przesuwają się po jej spódnicy, czując jej chłodną, ​​gładką skórę. Nasze usta stykają się w namiętnej potrzebie, języki natychmiast walczą. Przerywamy pocałunek, oboje potrzebując oddechu, pożądanie i pożądanie przepływają przez nas. Moje palce klękały jej idealne policzki tyłka, cieszę się dotykiem jej skóry. Nasza różnica wzrostu nie stanowi już problemu, gdy jest kilka kroków ode mnie.

„Podoba mi się, że założyłaś dzisiaj tę spódnicę. To znacznie ułatwi sprawę – szepczę, starając się nie zdradzić naszej pozycji w ruchu ulicznym ludzi na górze.

“Co masz na myśli?” Drażni się, przygryzając moją wargę.

Chwytam ją za gardło i ściskam, dając jej znać, w jakim jestem nastroju. Poza pracą zazwyczaj walczyliśmy o dominację, więc ucieszyłem się widząc, że tym razem dobrowolnie się poddała.

Sprawdź:   Seksualne przebudzenie Todda - część pierwsza

– Odwróć się – żądam. Moja erekcja jest pełna, gdy robi to bez wahania. „Pochyl się i połóż ręce na stopniach przed sobą”. Podnoszę jej spódnicę do góry i nad jej tyłek.

Ma na sobie bieliznę, co sprawia, że ​​chichoczę. To para, którą miała na sobie, kiedy uprawialiśmy seks po raz pierwszy. Opierają się na jej doskonałości, zużyte i nudne. Wsuwam twarz między jej policzki i uda, wtulając się w nią. Jej zapach i smak są ciężkie, przeszywa mnie fala. Pocieram nos i usta w górę iw dół o materiał, coraz bardziej czując jej ciepło. Odsuwam materiał na bok i wydaję z siebie jęk. Struny jej kremowego podniecenia przyklejają się do materiału majtek; widok jest dla mnie sztuką. Przesuwam palcem po bałaganie, czując jego śliskie ciepło. Przykładam go do nozdrza i wdycham. Odurzający zapach jej balsamu jest ekscytującym uznaniem. Mocno uderzam w nią twarzą, przyciskając się do jej skóry.

Hałaśliwy śmiech prawie doprowadza mnie do szału. Słysząc, jak znika na bezimiennym piętrze powyżej, ciężkie metalowe drzwi trzaskają, przekierowuję moją uwagę na jej mokrą cipkę i dupę na mojej twarzy.

– Nie mamy dużo czasu – jęczy, przyciskając się do mojej twarzy. Przyjmuję aluzję i zaczynam pieprzyć ją językiem, wiem, że szybko doprowadzi ją do granic wytrzymałości. Moje nozdrza leżały na jej dupie, ciężko węsząc. Moje usta rozdziawiły się wokół jej rozpalonej cipki, podczas gdy mój język fachowo manipuluje jej łechtaczką.

Napiera na mnie i czuję to. Tryskające strumienie jej uwolnienia spływają po moim języku i spływają do gardła. Jej stłumione jęki prawie ujawniają naszą obecność każdemu, kto może być wystarczająco blisko. Jej kolana prawie się poddają, ale podtrzymuję ją. Wstaję, a ona odwraca się w moją stronę. Wpycha język do moich ust, całując mnie mocno, kiedy owijam ramiona wokół niej i mocno ją przytulam.

Sprawdź:   Krople grosza

Godzinę później siedzę naprzeciw niej na spotkaniu i patrzę, jak układa nowy przepływ pracy w naszym dziale. Wszyscy nosimy maski, nadal wymagane przez politykę. Zapach jej spermy jest ciężki w moim. Zastój spotkania nie był taki zastój.

Inne opowowiadania:

Jak bardzo podobała Ci się historia?

Kliknij w gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia ocena: 4.8 / 5. Liczba głosów: 5

Brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni to opowiadanie.