Coventina

Po wielu godzinach marszu moje suche gardło krzyczało o wodę. Potem, sto stóp w dół, zobaczyłem strumień, podbiegłem do niego, napiłem się garści świeżej wody i poczułem natychmiastową energię. Nagle z rzeki zmaterializowała się najgorętsza, najseksowniejsza kobieta, jaką kiedykolwiek widziałem, rzuciła mi nieprzyzwoite spojrzenie i głębokim głosem, trzymając swoje obfite, prowokujące piersi, powiedziała:

— Chciałbyś to mieć, prawda?

Potem odwróciła się, uklękła, rozchyliła swoje obfite pośladki odsłaniając różowy, ciasny tyłek.

‘Co powiesz na to?’ Zapytała z chichotem, najwyraźniej dobrze się bawiąc, ponieważ byłem w stanie tylko dyszeć.

„Widzę, tego właśnie chcesz”, położyła się na plecach, rozłożyła nogi, pokazując jej cudowną cipkę, dotykała warg sromowych i łechtaczki, podczas gdy złośliwy, dziki jęk wyrwał się z jej ust, powodując, że się obudziłem, spodnie poplamione spermą .

Ostatnio często miewam ten sen. To samo pragnienie nie do zaspokojenia, ta sama niepokojąca piękna kobieta wyłaniająca się z wody i ten sam diabelski jęk, który doprowadza mnie do wytrysku.

Poprosiłem moją najlepszą przyjaciółkę i od czasu do czasu partnerkę seksualną, Thamarę, nauczycielkę mitologii na Uniwersytecie, aby przyszła na śniadanie. Niski, krągły, proporcjonalny, przez jakiś czas mieszkaliśmy razem, ale nie wyszło. Ponieważ seks był wspaniały, wygodnie było nam się od czasu do czasu spotykać, uprawiać niezobowiązujący seks i żyć dalej. Mimo że nie widzieliśmy się od kilku lat, postanowiłem poprosić ją o pomoc. Bez względu na to, jak przyjemne, czułem, że coś jest nie tak ze snem.

Jedliśmy, rozmawialiśmy o błahostkach i siedzieliśmy przed sobą przy kawie. – O czym chciałeś porozmawiać? Zapytała. Wyjaśniłem sen, nie pomijając szczegółów. Thamara nerwowo poruszyła się na krześle. Kiedy doszedłem do części nieziemskiego skomlenia kobiety, wstała, rozpięła mi spodnie i żarłocznie zaczęła jeść mojego kutasa. Kiedy było już wystarczająco ciężko, zerwała majtki, przytuliła się do niedźwiedzia i wściekle na mnie ujeżdżała, chwytając mnie za włosy. Jej złośliwy język badał każdy centymetr moich ust, poruszając się w górę iw dół, aż eksplodowaliśmy w jednoczesnej, dawno zapomnianej ekstazie. Potem poszliśmy spać, aby odprężyć się, aby odzyskać dawne doznania i cieszyć się sobą, jak nie robiliśmy tego od wieków.

Sprawdź:   Potrzebujesz klapsa – Ashley – część 15

Później, leżąc sobie na ramionach, Tamara powiedziała:

‘Wiesz co? Piszę artykuł o bóstwach wody. Szukając informacji o Coventinie, bogini studni i źródeł, znalazłem artykuł opisujący kilku mężczyzn, którzy zaginęli w rzece w Northumberland.

‘Naprawdę?’ – zapytałem niezainteresowany.

‘Tak. Artykuł zawiera nawet wywiad z mężczyzną, który twierdzi, że ledwo uniknął śmierci. Pozornie bardzo seksowna kobieta wyłoniła się z rzeki i według niego mieli pełne spotkanie seksualne. Zależało mu na podkreśleniu dwóch rzeczy. Po pierwsze, że nigdy wcześniej nie czuł takiej przyjemności. Po drugie, cytuję: „diaboliczne sapanie” kobiety”.

‘Jezus.’ Powiedziałem,

— kontynuował Thamara. Był mocno ściśnięty przez jej ręce i nogi i nie pamiętał niczego po orgazmie. Na szczęście znajomy mężczyzny, który mieszkał w pobliżu, znalazł go unoszącego się na wodzie i wyciągnął z całej siły, ponieważ dziwna siła ciągnęła ich po dnie rzeki.

– A jaki jest związek między tą historią a twoją boginią?

— Cóż, mieszkańcy Northumberland uważają, że za zniknięcia odpowiada Coventina.

Od tego dnia śniłam o mojej Coventinie każdej nocy, gdy moc orgazmu stopniowo rosła. Rankiem po tym, jak mój kutas spazmował przez około pięć minut bez przerwy, a lustro pokazywało moją starą wersję, poszedłem do Thamary, która martwiła się, jak okropnie wyglądam. Powiedziałem jej, że muszę zobaczyć magazyn z historią Coventiny. W chwili, gdy zobaczyłem artykuł, wiedziałem, że muszę jechać do Northumberland.

Artykuł zawierał zdjęcie rzeki w moich snach. Znalezienie miejsca było łatwe. Był pochmurny październikowy poranek i okolica była pusta. Temperatura była chłodna, ale to nie był powód dreszczy, które przebiegły mi po plecach, kiedy się rozebrałam. Wypiłem trochę wody rękami i stwierdziłem, że jest mało ciepła. Wtedy zaskoczył mnie widmowy kobiecy głos.

– W końcu się udało.

Sprawdź:   Styl życia mojej teściowej trwa

Była ona w całej swojej dzikiej, nadprzyrodzonej zmysłowości.

– T-tak – wyjąkałem – n-muszę się ciebie pozbyć.

‘Pozbyć się mnie? Hahaha.’ zaśmiał się ze złośliwym uśmieszkiem. Ten twój kutas myśli inaczej. Rzeczywiście, żyły mojego kutasa były spuchnięte, prawie boleśnie, więc uklękła i zaczęła go ssać. Jej usta były tak ciepłe, jedwabiste i gładkie, że dotarłem w ciągu kilku sekund. Wytarłam usta i łapczywie zjadłam ponownie mojego penisa. Za chwilę został całkowicie wzniesiony na nowo. Gwałtownie wzięła mi włosy i wepchnęła moje usta do swojej cipki. Jej kobiece soki były absolutnie pyszne, a ciepło jej pochwy hipnotyzowało. Czułem, że mogę tam być, ssać ją na zawsze. Nadprzyrodzone skomlenie i krzyki zachęciły mnie do przyspieszenia tempa języka, prowokując jeden, dwa, trzy orgazmy. Potem wzięła mojego penisa do swojej cipki. Jej wnętrze było przytulne, przytulne. Skurczyła mięśnie miednicy, by uchwycić moją erekcję, prowadząc mnie do ryczącej spermy, a następnie owinęła moje ciało, mocno ściskając czworakami, jednocześnie poruszając biodrami w zmysłowym, nieco makabrycznym tańcu. Poczuła, że ​​zbliżam się do szczytu i szepnęła mi do ucha: „Jesteś MOJA! Powiedz to!’ Ucisk stał się nie do zniesienia, zacząłem dyszeć, łapiąc powietrze, czując, że opóźnia mój orgazm swoimi udami.

‘Powiedz to! Powiedz to!’ Ryknęła tym nieziemskim tonem „powiedz to!!!”.

‘TAK! TAK! Jestem całkowicie twój.

Potem po raz ostatni poruszyła biodrami, aby doprowadzić mnie do wytrysku, a przy ostatecznym nacisku na nogi, straciłem przytomność.

Od tamtej pory jestem seks zabawką Coventiny. Mieszkamy nad rzeką, a ona używa mnie do woli. I jestem tym zachwycony.

Inne opowowiadania:

Jak bardzo podobała Ci się historia?

Kliknij w gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia ocena: 0 / 5. Liczba głosów: 0

Brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni to opowiadanie.