Złapany w środku – cz 02

„Znowu się to zdarzyło… dzisiaj w pracy… przepraszam” – tak zaczęła się rozmowa.

Po raz drugi w ciągu tylu tygodni z małżeńskich ślubów odeszła moja żona.

Wcześniej natknąłem się na moją żonę, która robiła loda swojemu koledze w naszym domu.

Dowiedziałem się później, że połknęła każdą kroplę, która wybuchła z jego fioletowej kopuły.

Nie stałam się jednak zgorzkniała i nie miałam jej niewierności.

Ponieważ ja też zabłądziłem w świat oszukiwania, odkrywając, że flirt online jest lepszy.

Kiedy moja żona i ja wyznaliśmy nasze grzechy, zgodziliśmy się być wobec siebie bardziej szczerzy.

Ustaliliśmy, że będziemy bardziej szczerzy, jeśli pożądamy kogoś innego.

Ale moja żona właśnie przyznała, że ​​pominęła ten krok; czy jej obietnica była iluzją?

Nie znałem też jeszcze „tego”, do którego się odnosiła, co spowodowało pewne zamieszanie.

Moją pierwszą reakcją było zatem poproszenie o wyjaśnienie: „Co wydarzyło się dzisiaj w pracy?”

Z krzywym uśmiechem moja żona odpowiedziała bez ogródek: „Dan wyjął dla mnie swojego fiuta, żebym się pobawił”.

Byłam trochę zła i trochę zraniona, ale byłam też ciekawa – nawet podniecona.

Ostatnim razem to była tylko loda; tym razem zastanawiałem się, jak daleko to zaszło.

Krzywiąc się, gdy to zrobiłem, poprosiłem żonę, aby podzieliła się kilkoma szczegółami.

Moja żona spojrzała na mnie pytająco: „Czy na pewno chcesz posłuchać tych opowieści?”

Pokiwałam głową, podczas gdy mój kutas – w niekontrolowany sposób w spodniach – rozbłysnął.

„Może zechcesz usiąść do tego”, powiedziała moja żona, patrząc na moją twarz.

„Wszystko zaczęło się w pokoju kserokopiarek” – moja żona powoli zaczęła swoją opowieść o wspomnieniach.

„Dan podszedł tuż za mną i uścisnął mój tyłek z pewną czułością”.

„Odwróciłem się z przerażeniem: ‘Dan, nie możesz tego robić tutaj publicznie!’”

„Odwzajemnił uśmiech i wyszeptał: „To nie tak, że szturchnąłem cię moim kutasem”.

„Coś natychmiast mnie ogarnęło – wyrzuciłem z siebie pierwszą rzecz, o której pomyślałem”.

„Powiedziałem mu:„ Mmm, chciałbym jeszcze raz zobaczyć tego kutasa – chodźmy gdzieś, gdzie nie możemy zostać złapani”.

Serce waliło mi w piersi, gdy słuchałem erotycznej historii mojej żony.

Moje uszy – a co więcej, mój rosnący kutas – były w pełni wyczulone na całą jego plugawą chwałę.

Powiedziała mi, że pospiesznie znaleźli dużą szafę z zapasami z zamykanymi drzwiami.

Gdy tylko zamknęli za sobą drzwi, uklękła na podłodze.

„Ale tym razem”, moja żona powiedziała mi z pewnym niepokojem na twarzy, „chciał, żebym wstał”.

„Przytrzymał mój nadgarstek, rozpiął spodnie i włożył twardniejącego penisa w moją rękę”.

Sprawdź:   Jedna burzowa noc

„Stałem tam raczej niepewny”, przyznała moja żona, „nie wiedząc, czego ode mnie oczekuje”.

– Czy chciał, żebym go po prostu zwalił? A może też chciał coś zrobić??”

Moja żona zatrzymała się i spojrzała na mnie, a w jej gardle pojawił się guzek.

Byłem zdenerwowany jej nerwowością; nasze niepokoje płynęły na tym samym wózku.

Wpatrując się jej w oczy, ostrożnie poprosiłem ją, by kontynuowała: „No cóż? Co się wtedy stało?”

„Coś, co ci obiecuję”, odpowiedziała moja żona, „że nie pozwolę, aby się powtórzyło”.

Ciężko przełknęła ślinę, ja zrobiłem to samo, a potem wypaliła prawdę. „Pocałował mnie w usta”.

„Na początku mnie to zszokowało, ale wkrótce odwzajemniłem pocałunek i sprawiło, że moje serce podskoczyło”.

Moja erotyczna ciekawość mogła zostać przyćmiona przez gniew i urazę.

Z jakiegoś powodu robienie loda było podniecające, ale wyobrażenie sobie, jak się całują, sprawiło, że się zgięłam.

Zanim jednak zdążyłem się sprzeciwić, moja żona przekazała dodatkowe informacje.

Treść tego, co następnie ujawniła, szybko przekierowała moją seksualną frustrację.

„Kiedy jego usta były zamknięte z moimi, instynktownie zaczęłam głaskać jego kutasa”.

„Odkryłem, że już przeciekał precum i był już twardy jak skała”.

„Ale na początku nie zauważyłem, że jego ręce znalazły moje biodra”.

„Zaczął je pieścić, nawet gdy jego język nadal atakował moje usta”.

„Zanim się zorientowałem, co się dzieje, jakoś podniósł moją spódnicę”.

„Aby nie być gorszym, wsunęłam wolną rękę pod jego wyjętą koszulę.”

„Moja prawa ręka ciągle głaskała jego dużego kutasa, podczas gdy moja lewa poruszała się po jego włosach na klatce piersiowej”.

„Kiedy mnie to rozpraszało, wsunął opuszki palców pod moją bieliznę”.

„Czułam się całkowicie bezradna i pod jego kontrolą… mój mężu, naprawdę przepraszam”.

„Nie stawiałem żadnego oporu, gdy jego palce znalazły szczelinę między moimi udami”.

Moja żona przerwała opowiadanie swojej historii, nie mogąc kontynuować.

Uklękła przede mną na podłodze: „Czy pozwolisz mi to wynagrodzić?”

Chętnie wyłowiłem mojego fiuta, który przeciskał się przez moje spodnie.

Moja żona pochyliła się i włożyła go do ust, gdy tylko nadarzyła się okazja.

Z jej uroczymi ustami zajętymi, to do mnie należało wypełnienie pustych miejsc.

Najpierw wyszeptałem: „To, co mi teraz robisz, jest naprawdę dobre, dzięki”.

„Jednak jestem ciekaw, jaki jest wniosek z tego, co wydarzyło się w tej szafie”.

– Doprowadził cię do orgazmu? Zmusiłeś go do dojścia? Znowu połknąłeś jego depozyt?

Moja żona ściągnęła usta z mojego fiuta, żeby spojrzeć mi prosto w oczy.

Sprawdź:   Cukierkowy facet

„Naprawdę chcesz poznać te odpowiedzi?” zapytała z lekkim westchnieniem.

Kiwnąłem głową. „Myślę, że tak. Z jakiegoś powodu podnieca mnie słuchanie, jak mówisz w ten sposób.

„Obiecuję, że się nie obrażę; po prostu powiedz prawdę, obiecuję, że zareaguję dobrze.”

Na twarzy mojej żony powoli pojawił się gorący uśmiech. „Dobrze, mój człowieku, wtedy będę prawdziwy”.

„Naprawdę podobał mi się sposób, w jaki Dan sprawiał, że czułem całe moje ciało”.

„Byłam zdesperowana, aby uzyskać więcej kontaktu, więc wkrótce zsunęłam majtki”.

„Kiedy miał nieograniczony dostęp, jego palce powędrowały do ​​miasta”.

„Posuwał mi palcem moją cipkę, podczas gdy ja mocno ściskałem jego kutasa”.

„Stałbym tam z nim na zawsze, ale byłem świadomy zegara”.

„Rozstawiam nogi, żeby mógł sięgnąć głębiej we mnie”.

„’Chcę dojść razem’, powiedziałem mu cicho, ‘i chcę to zrobić szybko’”.

„Miał we mnie dwa palce, a jego kciuk ocierał się o moją łechtaczkę”.

„Wyobraziłem sobie, jak jego wielki kutas wsuwa się we mnie, zastanawiając się, czy w ogóle będzie pasował”.

„Wyobrażanie sobie, jak by to było, gdybym był przez niego penetrowany, sprawiło, że znalazłem się na krawędzi”.

„Sięgnąłem jedną ręką za plecami, aby oprzeć się o półkę.”

„Już głośno sapnąłem „Dochodzę”, a moje oczy przewróciły się do tyłu”.

„Myślałem, że poczuję tylko własny orgazm, ale zamiast tego poczułem coś innego”.

„Nagle moje nagie krocze zostało poplamione strumieniami gęstej, ciepłej spermy Dana”.

„Kiedy poczułem pulsowanie jego kutasa w moich dłoniach, chrząknął:„ A teraz daję ci trochę ”.

„Świadomość, że przybyliśmy dokładnie w tym samym czasie, sprawiła, że ​​mój punkt kulminacyjny był jeszcze większy”.

Przez cały czas, gdy moja żona ujawniała tę historię, funkcjonowałem jako masturbator.

Teraz, kiedy skończyła, spojrzała w dół na mojego szarpiącego się kutasa i przyłożyła swoją rękę do mojej.

Wymamrotała: „Nie wiem, dlaczego tak bardzo to lubisz, ale cieszę się, że dobrze sobie z tym radzisz”.

Patrząc mi w oczy, moja żona zapytała: „Czy chcesz, żebym szła dalej?”

Szybko pokiwałam głową i głośno jęknęłam: „Moje podniecenie nie przestało rosnąć”.

Moja żona uśmiechnęła się szeroko i rozpoczęła ostatni rozdział spowiedzi.

„Więc oboje przyjechaliśmy, czuliśmy się świetnie, ale był problem z naszą niedyskrecją”.

„Jego sperma spływała po moim ogolonym kopcu i kapała na podłogę”.

„Dowody naszej płci byłyby oczywiste, gdyby ktoś później otworzył drzwi”.

— „Zrobiliśmy trochę za dużo bałaganu” — szepnąłem do Dana, a on chętnie się zgodził.

„Znalazł kilka chusteczek, podzielił się nimi ze mną i oboje szybko posprzątaliśmy”.

Sprawdź:   Tata w baseballu uderza potrójnie

Przerwałem żonie, by zadać jej nieoczekiwane pytanie: „Czy nadal tam jest?”

Wyglądała na zdezorientowaną, więc wyjaśniłam: „Czy jego wysuszona sperma nadal znajduje się w twoich cienkich włosach łonowych?”

Moja żona wzruszyła ramionami, szybko wstała i podniosła spódnicę.

Nigdy z powrotem nie założyła majtek; jej odsłonięta cipka była różowa i zuchwała.

Moja szczęka opadła na widok jej nagości – rzadko kiedy była komandosem.

Najwyraźniej jednak pojawiło się wiele nowych rzeczy, w które moja żona się wciągnęła.

„Gdzie twoja bielizna?” – spytałem zachwycony, ale też trochę podejrzliwy.

Tak czy inaczej, odpowiedź mojej żony była taka, której się nie spodziewałem.

— Dałem je Danowi — powiedziała cicho moja żona — na znak naszego szybkiego numerka.

„To było sprawiedliwe, ponieważ dał mi już jeden w sposób, w jaki sprawił, że moje ciało stało się lepkie”.

Jej talia była naga. Mój wielki kutas pulsował; pozostała tylko jedna rzecz do zrobienia.

„Jeśli chcesz mi to wynagrodzić”, powiedziałem mojej żonie, „to chodź tutaj i pozwól mi się pieprzyć”.

Jej oczy zabłysły, gdy interpretowała moje pośrednie przebaczenie. „Chcesz, żebym usiadł na twoim słupie?”

„Tak”, stwierdziłem bez ogródek, „chcę zniknąć w twojej dziurze”.

„Jedyną rzeczą, której Dan jeszcze nie zrobił, jest spuszczenie się w twoim łonie”.

– Masz rację – potwierdziła moja żona – to jest zarezerwowane tylko dla mojego pana młodego.

Kiedy moja żona wspięła się na górę, żeby mnie okrakiem, wyraziła swoje spostrzeżenie.

„Czekaj, dlaczego powiedziałeś „jeszcze”, kiedy to powiedziałeś?” zapytała z rezerwą.

Byłem szczery, jeśli nie głupi, w szybkości odpowiedzi.

„Sposób, w jaki sprawy się eskalują, wydaje się nieuniknione, że przelecisz tego faceta”.

— Jeśli tak jest, moja droga — kontynuowałem cicho — chcę być przy tobie, kiedy się pieprzysz.

– Najwyraźniej – powiedziałem, gdy moja żona mnie dosiadła – zamieniam się w rogacza.

Inne opowowiadania:

Jak bardzo podobała Ci się historia?

Kliknij w gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia ocena: 0 / 5. Liczba głosów: 0

Brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni to opowiadanie.