Dziękuję, siostro Ella (część 2)

Tata wrócił do domu na dłuższy pobyt w połowie grudnia, pełen siebie, ponieważ jego zespół zbliżał się do wyizolowania nowego elementu. Jak zwykle pozwolił mamie złożyć świąteczną tacę, po czym zaciągnął ją do sypialni na to, co, na wpół z dumą, na wpół przepraszająco, wyjaśnił jako „świętowanie ich zderzenia”. Bardzo fizyk cząstek elementarnych. Tej nocy kochałem się ze sobą w kółko przy akompaniamencie ich świątecznej muzyki, cały czas myśląc o słodkim, chętnym ciele Elli.

Dla mamy blask szybko zelżał z powodu przedłużającej się wizyty taty, a ponieważ były to wakacje, uciekłam z obrzeży ich dysonansu, udając się do mieszkania Elli tak często, jak to możliwe.

Po ograniczeniu pikników w sypialni tata zajął się swoim nowym entuzjazmem, fotografią. Godziny spędzone w zamkniętym lochu w piwnicy, które wkrótce odkryłem, były w pełni oszukaną ciemnią. Pewnego dnia w hojnym nastroju mama wyjechała na przedłużające się zakupy, zapytałam czy nie nauczy mnie robić fotografii.

„Czy interesuje cię czarno-biały?”

O mój tak! Miłość mamy do Georgii O’Keefe doprowadziła Ellę i mnie do odkrycia zmysłowych czarno-białych aktów Imogen Cunningham. W naszym zapiętym na guziki świecie lat 60. życie Imogen i styl Arts & Crafts pokazały nam, że nawet dla kobiet niezależność i wolność są możliwe.

Tata pożyczył mi swój drugi aparat, Exacta i światłomierz, załadowany w rolce Tri-X, dał krótką demonstrację i powiedział: „Najlepszym sposobem na naukę jest działanie. Wszystko jest eksperymentem. Rozwiążesz to. Nagraj całą rolkę, a jutro ją wywołamy”.

Oprawiając soczyste krągłości Calla Lily, tak się podnieciłem, że musiałem zmienić majtki. Podnieciła mnie nawet gra ochotniczej paproci i zardzewiałego zawiasu na drzwiach szopy. Nie mogłem się doczekać, żeby powiedzieć o tym Elli, i na końcu rolki zapisałem kilka zdjęć, żeby je z nią wyeksponować.

„Ooo, niezły aparat. Zróbmy kilka zdjęć – powiedziała Ella.

“Kino?”

„Tak, głuptasie, zdjęcia. Z nas. Naprawdę nie wiesz, jak wyglądasz, prawda?

„Cóż”, a ja myślałem, że w mojej głowie są „obrazy”, którymi nie wyobrażam sobie dzielić. „Chyba… dlaczego nie… ale musimy być, hm, skromni?” Nie miałem pojęcia, co oznacza „wywoływanie” w przypadku filmu, ale wiedziałem, że wymaga to ciemni i nie byłem pewien, czy mój ojciec zobaczy wszystkie nasze zdjęcia. Skromność nie była dokładnie taka, jak wyobrażała sobie Ella – myślę, że miała jeszcze mniej jasne pojęcie niż ja, jak łatwo „zdjęcie” może stać się „publiczne”. Rozpromieniona po pilnym kochaniu się i ubrana w całkowicie zakrywające szaty, stojąca w połowie drogi za mną, z ręką na moim ramieniu, ułożyliśmy sobie słodkie zdjęcie w wielkim szklanym lustrze jej mamy. Dobre miękkie światło ze wszystkich stron. Nacisnąłem przycisk. Kliknij.

Sprawdź:   Och, panie Sandman, przynieś mi sen

– Chyba mrugnęłam – przeprosiła Ella. “Weź inny.”

“Ostatni . . . jesteś pewien?” Skinęła głową, a ja sprawdziłem ekspozycję, odliczyłem, kliknąłem i nakręciłem. “Oh! Myślę, że może być jeszcze jeden.

– Weź nas jeszcze raz – nalegała Ella, a ja bez patrzenia przez wizjer kliknąłem. Kiedy tylko warknąłem, zdałem sobie sprawę, że zrzuciła szatę z ramienia i była na wpół odsłonięta obok mnie, a jej najwybitniejsza cecha była wyraźnie widoczna w kadrze.

– Ups – powiedziała, ale byłam prawie pewna, że ​​jej rewelacja nie była przypadkowa.

– o –

– Zdjęłaś szlafrok specjalnie, pamiętasz?

„Pytasz mnie o 60 lat za późno?” Ella zapytała z szerokim uśmiechem. „Oczywiście, że pamiętam i oczywiście, że tak! Wiesz, że nie prowadziłem dziennika tak jak ty, ale pisałem o całym tym epizodzie. Chcesz przeczytać, co napisałem? Nie czekając na odpowiedź, wstała i powiedziała: „Pozwól mi znaleźć moją księgę wspomnień. ”

Z pamiętnika Elli „Nowy Rok 1967”:

Nowy Rok. Chyba nowy ja. dalej siebie zaskakuję.

Ten odcinek rozpoczął się, gdy G przyniósł aparat. Żadna tajemnica – uwielbiam sposób, w jaki na mnie patrzy, i może myślałem tylko, że zdjęcie nas nago da jej coś do skarbu. Z tyłu głowy wiedziałem, że zdjęcia żyją własnym życiem, a moje nagie piersi mogą zobaczyć inni?

Dwa dni później jestem u G, a jej tata tam jest i patrzy na mnie z nową intensywnością. Czy widział już to zdjęcie? G wyjaśniła to, kiedy zabrała mnie do swojego pokoju i pokazała mi swoją stykówkę i nas 4 na 5 w lustrze. Ostatnia, Angelic Grace w swojej skromnej szacie, a tuż za nią ta drobna, rozpalona do czerwoności osoba o drobnej twarzyczce, szelmowskim uśmiechu i dużym świecącym cycu tuż pod ciemnym, sterczącym sutkiem. Nawet ja muszę przyznać, piękna. Tylko w jaki sposób byłoby lepiej? gdyby G też upuściła szatę!

Czy stałem się ekshibicjonistą? Ponieważ poczułem nowe znaczenie w sposobie, w jaki Jack, tata G., patrzył na mnie – i zrobiło mi się gorąco. Rozpięłam jeszcze dwa guziki bluzki i podciągnęłam cycki wyżej w staniku, zanim poszłyśmy na kolację. Jack zrobił z siebie głupka, próbując to zobaczyć. Moc!

– o –

Przez cały czas, gdy tata pokazywał mi, jak wyciągnąć kliszę z kanistra do zbiornika wywołującego, dodając chemikalia, mieszając, ustawiając czas i osuszając, wizualizowałem tylko ten ostatni obraz, mając nadzieję, że pozostanie tajemnicą. Po szybkim spojrzeniu na kilka pierwszych klatek tata powiedział: „negatywy są trudne do odczytania”, pokazał mi, jak powiesić kliszę do wyschnięcia, powiedział, że „wydrukujemy stykówkę” później, i poszedł dręczyć mamę . Oprowadziłem po schludnym ciemnym pokoju, chemikaliach, tacach, powiększalniku i rzędzie segregatorów na wysokiej półce. Niektóre były oznaczone jako „Rodzinne wakacje 1965”, „Drugi miesiąc miodowy, Baby pix”, „Wakacje 1965”, jeden bez etykiety, prawie ukryty na najdalszym końcu. Oczywiście to był ten, który chciałem zobaczyć. Czy kiedykolwiek byłem zaskoczony, otwierając go pod lampą roboczą! Nie ma mowy, żeby mój tata je wziął. Ale musiał mieć, bo z przodu były negatywy w folii ochronnej.

Sprawdź:   Czwartek popołudniu

Według standardów z 2023 roku były dość oswojone. Seria dobrze zachowanej kobiety w średnim wieku – w wieku mamy – o obfitym ciele w coraz większych fazach rozebrania. Nie moja matka: pełniejsza, ale wciąż stanowcza. Moja mama nigdy nie poddałaby swojego ciała takiej ekspozycji. Oglądając zdjęcia, poczułem ukłucie gorąca; w postawie kobiety było coś zalotnego, co sugerowało napięcie z aparatem i prawdopodobnie z fotografem. Kilka rolek tego, co teraz sklasyfikowałbym jako kategorię wiekową R: ładna pęczniejąca krągłość za jedwabną bluzką, ślad bez stanika i sterczący sutek; światło z tyłu oświetla smukłe nogi przez przezroczystą bawełnianą szatę, jasny koralik światła w miejscu, gdzie spotykają się uda. Otwarta bluzka z przebłyskiem dojrzałej otoczki i sutka. Dłoń zakrywająca tarczę herbową, sugestywnie wygięty palec wskazujący. A potem, Pow! Cała rolka Nagiej Maji; ta sama kobieta, leżąca, cudownie naga, z rozmaicie ułożonymi rękami i nogami, złączonymi piersiami, ściśniętymi i rozciągniętymi sutkami, palcami głęboko w chwastach, rozstawionymi nogami, nieśmiało odsłoniętymi wargami sromowymi. . . aw każdym z nich spojrzenie „chodź tutaj” prosto w kamerę. Jeśli to były prace mojego Taty, nie mogłem sobie wyobrazić, jak mógł wtedy nie odłożyć aparatu i nie zrobić tego, czego ta kobieta tak wyraźnie pragnęła.

Widziałem wystarczająco dużo. Zastanawiałem się nad wycięciem ostatniego negatywu z mojej rolki, ale w ostatniej chwili zdecydowałem się zostawić go w spokoju i zobaczyć, co się stanie.

Cóż, to, co się stało, nie było tym, czego się spodziewałem. Kiedy tata powiedział: „Chodźmy wydrukować twoją pix”, radośnie poszedłem za nim do piwnicy. Arkusz stykowy na podświetlanym pudełku i obaj razem ze szkłem powiększającym, obejrzeliśmy moją rolkę. – Hmm – powiedział do kilku pierwszych. „Ten” – zardzewiały zawias – „wykazuje talent. Widzisz, jak obramowałeś róg liśćmi paproci? Ładny.” Albo coś w tym stylu chwalebnego, nie pamiętam. Moje serce biło szybko, ponieważ skanowałem już nieuzbrojonymi oczami do końca. Kilka kolejnych zdjęć otrzymało komentarze, a następnie znalazło się w ostatnim rzędzie. Ruchliwe skrzyżowanie. Zatłoczony kiosk. Przednie schody Elli. Ella i moje górne części ciała i twarze wypełniające ramkę otrzymały „Słodkie”. „Dobrze wyglądające dziewczyny. . . hmmm.” Tata spojrzał na mnie ostro. „To jest twoja Ela?” Winny zgodnie z zarzutami. „O rany, ona jest spektakularna. Czy ona też jest tak mądra jak ty? Tata odchrząknął, wyraźnie niezadowolony. – Nie żebyś też nie była spektakularna, po prostu… . . Nie wiem, co o tym myśleć. Myślę, że to nielegalne”.

Sprawdź:   Obciąganie za dług

„Czy powinniśmy to zniszczyć?” – zapytałam, rozdarta między chęcią zachowania tego dla mojego własnego sekretnego albumu wspomnień a obawą, że może to narazić mojego przyjaciela, mnie, a nawet mojego tatę na niebezpieczeństwo.

“Nie nie nie. Ale nie pokazuj tego swojej mamie.

Skończyło się na tym, że wydrukowaliśmy kilka moich zdjęć, a tata powiedział, że mogę być prawdziwym fotografem, w tym po dwa z każdego z ostatnich. Tata uroczyście wręczył mi zdjęcie Elli i mnie 4 na 5, ostrzegając: „Trzymaj to blisko”. Chciałbym go nadal mieć, ale obawiam się, że zużyłem go przez lata, trzymając go w lewej ręce, jednocześnie zadowalając się prawą. Wyobrażam sobie, że sklejenie go z moich własnych soków nie pomogło.

Opowiedzenie tego Elli po przeczytaniu jej „Noworocznego przebudzenia” skłoniło nas oboje do refleksji i powrotu myślami do tych wszystkich dziesięcioleci. Ella wzięła mnie za rękę i ścisnęła. – Mam zdjęcie – powiedziała. – Dałeś mi kopię, pamiętasz? Wraz z ostrzeżeniem. Zajrzyj z tyłu książki”.

Oto byliśmy, u progu osiemnastu lat, a jednak oboje byliśmy tacy kobieci. Nasza wzajemna miłość, nasza wzajemna miłość wypaliła całą naszą dziewczęcość i oto byliśmy, ja w szacie tak samo pełna życia jak pełna piersi Ella. Wciąż trzymając mnie za rękę, Ella wstała i podciągnęła mnie. „Wciąż jestem piękna” — droczyła się. – Chodźmy do sypialni, to ci pokażę.

Załóż konto i ciesz się darmowymi opowiadaniami erotycznymi od seksownych kobiet. Dokończ czytanie teraz..

DARMOWA REJESTRACJA | LOGOWANIE

Inne opowowiadania:

Jak bardzo podobała Ci się historia?

Kliknij w gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia ocena: 0 / 5. Liczba głosów: 0

Brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni to opowiadanie.