Brak kontroli i kłopoty

Ta historia jest prawdziwa. Nadal trudno mi o tym pisać. Minęło około sześciu miesięcy od chwili, gdy odważyłam się spróbować czystości. Szukałem w Internecie kogoś, kto przejmie kontrolę i przytrzyma mój klucz. Byłem nowy w stylu życia i chciałem się uczyć, a szkolenie brzmiało zabawnie. Nie mogę podkreślić, jak bardzo byłem wtedy naiwny. Mam nadzieję, że ktoś to przeczyta i nauczy się nie dać się złapać w chwili słabości, tak jak ja.

Na Tumblrze znalazłem dwie Dominatrix, które mi się spodobały. Mistress Kate i Bogini Sophia były dwiema osobami, z których musiałam wybierać. Nawet w dniu, w którym wybrałem boginię Sophię, pani Kate ostrzegała mnie, żebym się chronił. Żałuję, że nie słuchałem, a może zniszczenie mojego świata nigdy by się nie wydarzyło. Praca, rodzina, przyjaciele i całe moje życie zostały zniszczone. Wybrałam Sophię, ponieważ zawsze mówiła o swoich przyjaciółkach, które także były domami dla innych mężczyzn. Niektóre rzeczy, które mi powiedziała, podniecały mnie. Teraz moje ciało mrowi i puls przyspiesza, podczas gdy mój żołądek opada na myśl o nieznanym.

Chciałem zbadać. Musiałem zostać przeszkolony, a przynajmniej dowiedzieć się, co chciałbym, a czego nie. Zofia była piękną kobietą. Byłem podekscytowany byciem z nią, może trochę zaślepiony.

Wysłała kilka zdjęć i filmik, na którym jest sama. Miała pięć stóp i dziewięć cali wzrostu. Blond włosy i stalowe oczy. Wyglądała bardzo podobnie do Megan Fox, z mniejszymi piersiami. Zawsze się śmiała i wydawała się być szczęśliwa. Jej ciało było wyrzeźbione dzięki bieganiu i treningom na siłowni. Wizja piękna, która poruszyła mój umysł i ciało.

Bogini Sophia zaczęła szybko i określiła zasady w dokumencie. Zażądała zarejestrowania się na stronie IDME.com. Musiałem wysłać jej zdjęcie, na którym stoję w samych bokserkach z kontraktem przy twarzy. Następnie zweryfikowała mnie i powiedziała, żebym był dostępny następnego dnia po pracy. Poszedłem do pracy i nie mogłem przestać myśleć o tym, kiedy skończy się praca i zacznie się zabawa. Krążyłem po domu, czekając na sms-a i wtedy przyszedł. Jej wiadomość brzmiała „niewolnik”, a ja ochoczo odpowiedziałem. Pobrała aplikację, która kontrolowała moją klatkę. Zaakceptowałem jej zaproszenie do znajomych, a następnie dodałem ją jako posiadacza klucza na tydzień.

Zauważyła, że ​​widziała, że ​​poświęciłem jej tylko tydzień i zarzuciła mi, że jej nie ufam. Czułem się źle i powiedziałem jej, że zmienię to, kiedy skończy się czas. Potem musiałem sfilmować siebie zakładającego klatkę i zamykającego ją. Zażądała dowodu, więc wysłałem film. Kiedy dostała potwierdzenie blokady i kontroli aplikacji, zaczęliśmy rozmawiać. Jedna z jej koleżanek przywiązała swojego faceta do słupa w swoim mieszkaniu i biczowała go ręcznikiem. Pomyślałem, że to brzmi zabawnie i zaczynałem się podniecać.

Sprawdź:   Connor spełnia swoje życzenie – część 3 - Sex Erotyczne Opowiadania

Bogini zasugerowała, żebym znalazła coś, czym mogłabym biczować, znając tylko pas. Powiedziano mi, żebym szedł spokojnie i nie za ostro, bo dopiero zaczynałem. Musiałem się rozebrać i byłem w łazience i pochyliłem się nad blatem. Na początku wydawało mi się niezręczne sięganie po bicz. Szybko znalazłem najlepszą pozycję i łatwiej było do niej dotrzeć i nawiązać kontakt. Za każdym razem, gdy nawiązywałem kontakt, byłem bardziej podekscytowany, przeszywał mnie przypływ adrenaliny. Kazano mi wychłostać się dwadzieścia razy. Wykonałem swoje zadania. Bogini Sophia była zadowolona i kazała mi odpocząć i porozmawiamy za dwa dni.

Kilka dni później wysłała zdjęcie swojej nowej fryzury, pytając, czy mi się podoba. Na zdjęciu wyglądała, jakby była w salonie. Była piękna i powiedziałem jej to. Następnego dnia było wcześnie, gdy obudził mnie sms. Zapytała, czy śniłem o niej. Prawda była taka, że ​​mój kutas w klatce nigdy nie zmiękł po obejrzeniu jej zdjęcia. Ucieszyła się słysząc moją odpowiedź i chciała mnie nagrodzić.

Kazano mi wstać i wziąć prysznic do pracy. Chciała, żebym najpierw wykonał zadanie. Chciała, żebym zrobił zdjęcie mojego kutasa w klatce, ale po tym, jak posmarowałem go pastą do zębów. To była jedna z najzabawniejszych rzeczy, o jakich kiedykolwiek słyszałem. To było głupie, ale wykonałem polecenie. Skonfigurowałem telefon i zacząłem wcierać pastę do zębów w klatkę i jądra. Stałem tam cały biały i lepki.

Bogini wysłała SMS-a z podziękowaniami i kazała mi się umyć do pracy. Zacząłem brać prysznic i zacząłem odczuwać lekkie mrowienie. Zanim mój prysznic się skończył, mój kutas i jaja płonęły. Spróbowałem ponownie wziąć prysznic i to nie pomogło. Musiałam się ubrać i iść do pracy. Kiedy przybyłem, zapytałem: „Bogini, dlaczego to płonie?”

Powiedziała mi, że muszę wiedzieć, że może mnie skrzywdzić za każdym razem, gdy nie będę przestrzegać jej zasad. Cóż, resztę dnia spędziłem w pracy z płonącym kutasem i jądrami i nic nie mogłem zrobić.

Bogini wysłała mi SMS-a następnego dnia i poleciła mi założyć pasek i rozebrać się. Potrzebowała dowodu na to, co się dzieje, więc kazano mi ustawić telefon na połączenie wideo, aby mogła obejrzeć zadanie do końca. Pochyliłem się do przodu z paskiem w dłoni, czekając na jej polecenie. Kazała mi wykonać pięćdziesiąt uderzeń pasem. To było dużo i nie byłem pewien, czy dam radę. Już napinałem się w klatce, czekając na uwolnienie.

Zacząłem powoli od delikatnych uderzeń. Usłyszałem jej głos, który powiedział mi: „Mocniej”. Wykonałem jej polecenie i moje podniecenie wzrosło. Tak się napinałem w klatce, że myślałem, że może pęknąć. W głębi duszy zacząłem odczuwać lekkie mrowienie. Po jedenastu uderzeniach przeniosłem się na drugą stronę, żeby dać odpocząć lewemu policzkowi. Zacząłem po prawej stronie, a mrowienie wzrosło i poczułem się erotycznie. Uczucie było niesamowite i chciałem, żeby dalej się rozwijało. Moje uderzenia stały się szybsze i bardziej bolesne. Bogini Sophia dopingowała mnie każdym uderzeniem.

Sprawdź:   Czwartek popołudniu

Wróciłem na lewą stronę bijąc mocno, a piekący ból sprawiał, że się pociłem. Ubijałem coraz mocniej i szybciej, a intensywność rosła. Przy czterdziestym uderzeniu przesunąłem się na prawą stronę i straciłem kontrolę i ciężko mi było stać. Uczucie w pachwinie miało eksplodować. Przeszedłem pięćdziesiąt uderzeń, gdy Bogini mnie podjudzała. Wtedy nagle stało się to w całym bólu i wściekłości mojego biczowania. Mój kutas zaczął przeciekać, patrzyłem, jak kapie na podłogę.

Powoli przestałem się biczować, gdy mój wyciek się skończył. Stałem tam, pochylony nad umywalką, wyczerpany. Mam dużą kałużę spermy na podłodze między moimi rozłożonymi stopami. Słyszałem wiele śmiechu dochodzących z mojego telefonu, wciąż podczas rozmowy wideo Facetime. Bogini nazwała mnie żałosną suką i powiedziała, że ​​moje zadanie jeszcze się nie skończyło.

Odłożyłem pasek i chwyciłem telefon i patrząc na telefon kazała mi go wyczyścić. Odwróciłam się, by złapać ręcznik na ścianie. – Suko, przestań – wrzeszczy na mnie przez telefon. Powiedziano mi, że muszę go zjeść za każdym razem, gdy rozleję choćby kroplę. Upadłem na podłogę i polizałem ją, pozwalając jej na to patrzeć. Skończyłem i wstałem, zdając sobie sprawę, że byłem jedyną osobą na Facetime, kiedy jej kamera była wyłączona, ale to nic wielkiego. Powiedziała mi, jak bardzo jest zadowolona i że za kilka dni wrócimy do naszych zadań. Dowiedziałem się wtedy, że na Facetime zobaczę tylko żółtą bańkę z literami GS pośrodku.

Byłem wyczerpany i położyłem się na brzuchu na łóżku. Byłem zniesmaczony sobą, że zjadłem swoją spermę, którą kapałem na podłogę. Poważnie, dlaczego, do cholery, to zrobiłem? Wiem, że ma kontrolę nad moją klatką, ale nie musiałem posuwać się tak daleko. Minutnik w mojej klatce wyłącza się jutro, więc zawsze mogę wymusić kontrolę awaryjną i wyjść. Czekałem do następnego dnia i wszystko wróci do normy. dwa dni później otrzymałem okropnie smutną wiadomość.

Bogini napisała SMS-a, że ​​całą noc płakała i czuła się zraniona. Jestem miękkim i opiekuńczym facetem i chciałem pomóc. Zobaczyła, że ​​zabrałem z powrotem swój elektroniczny klucz, kontrolując klatkę. Wyjąłem klatkę, wziąłem prysznic i posprzątałem. rozmawialiśmy przez około godzinę i czułem się jak gówno, więc zaproponowałem, że dam jej ponownie klucz. Nie wierzyła, że ​​ją lubię. Powiedziała mi, że mnie kocha i nigdy nie skrzywdzi swojego zwierzaka. Szybko zalogowałem się na stronie, znalazłem jej numer profilu i wysłałem jej prośbę o zabranie mojego klucza.

Sprawdź:   Fantazje Maryi - część VI

Po chwili odpowiedziała, że ​​jej nie otrzymała. Spróbowałem jeszcze raz i czekałem na nią. Odpowiedziała, pytając, dlaczego jej nie ufam i dlaczego nie wysyłam jej klucza. Byłem zdenerwowany i zdenerwowany, że system nie działa. Była zdenerwowana, płakała i powiedziała, że ​​nie chce już rozmawiać. Przepraszałem po przeprosinach, żeby jej nie skrzywdzić. Zapewniłem ją, że wysyłam jej prośbę. Powiedziała mi, że posiadacze kluczy mają również możliwość zażądania kontroli. Błagałem ją, aby wysłała prośbę. Zaakceptuję ją i będzie mogła ponownie mieć zdolność odblokowywania/blokowania.

Było jakieś dwadzieścia minut później, kiedy napisała SMS-a. Powiedziała mi, że powinienem mieć prośbę w swoim profilu. Otworzyłem aplikację i przejrzałem moje wiadomości i dostałem jedną od niej. Byłem trochę zdenerwowany i zdezorientowany, kiedy otworzyłem link i kliknąłem akceptację. Było tam napisane, że zostałam wybrana, aby przekazać główną kontrolę nad urządzeniem (nr 34782) Bogini Zofii. Napisałem do niej sms-a, a ona odpowiedziała, że ​​zaraz wróci. Kiedy wróciła, poprosiła mnie, żebym nagrał, jak zamykam klatkę z powrotem na moim kutasie. Dostałem klatkę i założyłem pierścień i właśnie go zamknąłem, kiedy pojawiło się powiadomienie.

Wysłałem film, ale czekałem na przeczytanie powiadomienia. Była taka szczęśliwa, super miła i seksowna przez telefon. Powiedziała mi, że postanowiła wyjść z kilkoma dziewczynami i napisze później. Gotowałem obiad, kiedy zdecydowałem się spojrzeć na moje powiadomienia. To było z aplikacji. wsparcie techniczne. Wspomniano, że dałem swoje urządzenie innemu użytkownikowi i miałem nadzieję, że aplikacja mi się podoba. Dziwna wiadomość, ale idę zjeść obiad i się przespać albo obejrzeć film.

Inne opowowiadania:

Jak bardzo podobała Ci się historia?

Kliknij w gwiazdkę, aby ocenić!

Średnia ocena: 0 / 5. Liczba głosów: 0

Brak głosów! Bądź pierwszą osobą, która oceni to opowiadanie.